Temat: Ciekawe artykuły o pokerze

Znalazłem ciekawy temat o rakebacku.

Rakeback to jeden z najczęściej padających zwrotów w rozmowach i blogach pokerzystów. Niestety jest on również bardzo popularny w naszym kraju. Zwrot części wyrabianej prowizji wydaje się na pierwszy rzut oka bardzo atrakcyjny, ale na dłuższą metę potrafi on zabić w graczach to co najważniejsze - chęć samodoskonalenia. Rakeback wpływa również fatalnie na ogólny rozwój branży pokera online...

http://www.pokertexas.pl/artykul-pokero … -biznesowi

Po tym art. jestem za zniesieniem rakebacku ../../extensions/custom_smilies_2/img1/smile

2

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Baxter przed sądem udowadniał, że pokerowe wygrane, osiągane są dzięki umiejętnościom



Na czwartym miejscu autor zestawienia umieścił szerzej nieznaną sprawę sądową, którą wytoczył Billy Baxter. Sprawa dotyczyła opodatkowania pokerowych wygranych, które w tamtych czasach były objęte 70% stawką. Baxter przed sądem udowadniał, że pokerowe wygrane, osiągane są dzięki umiejętnościom i powinny być opodatkowane jak dochody osiągane w normalnej działalności zawodowej. W końcu po wielu latach sporów sąd uznał racje Baxtera i autor listy uważa, że pomimo 7 bransoletek WSOP zdobytych przez Baxtera to właśnie ta sprawa dzięki, której pokerzyści "zaoszczędzili" miliony dolarów jest osiągnięciem, które zapewnia Baxterowi trwałe miejsce w historii pokera. 


http://www.pokertexas.pl/poker-news/pok … a-historia

3

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Jak sprawdzić, czy e-kasyno jest bezpieczne?

Popularność kasyn internetowych jest niebywała. Z ponad 2000 kasynami internetowych do wyboru, wyzwaniem będzie znalezienie tego właściwego. Bardzo ważne jest by sprawdzić dane kasyno internetowe przed wprowadzeniem wszelkich informacji personalnych. Jeżeli kasyno to okaże się oszustwem, lub nie jest bezpieczne, inni mogą uzyskać do twojego konta.

Bezpieczne kasyna internetowe szczycą się tym, iż mogą dostarczyć ci szybkiej i fachowej odpowiedzi na twoje pytania. Bardzo dobrym testem na jakość kasyna jest wysłanie mu emalia z pytaniem i sprawdzenie jak długo zajmie im odpowiedz na niego. To pozwoli ci zorientować się ile czasu zajmie im odpowiedz na twoje pytanie, jeśli będziesz miał prawdziwy problem podczas gry na ich stronie. Jeśli ich strona reklamuje się, iż posiada 24 godzinną linie telefoniczną zadzwoń do nich w przypadkowym czasie. Strona powinna być licencjonowana, możesz to łatwo sprawdzić poprzez stronę Komisji Hazardu Internetowego (Online Gaming Commission).

By zapewnić bezpieczeństwo, kasyna internetowe muszą używać mierników oraz szyfrowania przesyłanych danych. Innym sposobem sprawdzenia bezpieczeństwa strony jest sprawdzenia czy mały symbol kłódki jest widoczny w prawym dolnym narożniku strony. Jeśli ten znaczek się tam znajduje, wskazuje to na to, iż strona posiada metodę połączenia, która pozwala na transfer wszystkich pieniędzy pewnie i bezpiecznie.

Mimo iż większość kasyn internetowych jest bezpiecznych i posiada pewną reputację, są też takie, które takie nie są. Istotnym jest znalezienie trochę czasu by przeglądnąć taką stronę, na której masz zamiar grać. Dodatkowo unikaj takich, które nie są odpowiednio konserwowane czy posiadają błędy ortograficzne. Strony, które posiadają świecące banery, często próbują oszukać graczy imitując prawdziwe kasyna. Jeśli przeglądając stronę znajdziesz powyższe niedociągnięcia strona ta może należeć do oszustów.

Wysokiej jakości kasyna internetowe nie mają niczego do ukrycia. Pozwolą ci nawet na dostęp do używanego przez siebie oprogramowania. Wszelkie zasady gry i bonusów są ściśle określone i opublikowane na ich stronie. Publikują oni także miesięczne informacje o wypłatach, i są kontrolowane przez godną zaufania instytucję trzecią. Dostarczą ci również informacji, iż strona jest bezpieczna i są otwarci na wszelkie pytania i komentarze od ciebie.

źródło:
http://e-play.pl/index.php?action=page& … p;view=214

4

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Jakiś czas temu pisałem o zajęciach z "Poker Texas Hold 'em - Aplikacje Strategii i Analizy Otoczenia Konkurencyjnego" na Uniwersytecie Warszawskim

Dziś o szczegółach tych zajęć:

Pełny opis przedmiotu
1. Struktura kursu

- Zasady zaliczenia

- Prace domowe

- Bankroll

- Punktacja

2. Co wygrywa z czym?

- Zasady pokera Texas Hold'em

3. Ranking rąk

- Ranking rąk wygrywających, prawdopodobieństwa

- Ranking rąk startowych, prawdopodobieństwa

4. Strategia I - znaczenie pozycji w grze z Blindami

5. Strategia II - gra przed flopem

- Fold, limp, raise, limp-raise

- Gra z blindów

6. Strategia III - gra po flopie

- Obstawianie - ile i kiedy, wartość oczekiwana, wariancja, prawdopodobieństwo warunkowe

7. Strategia IV - gra po flopie

- Zdobywanie dodatkowych informacji o przeciwniku

- Pułapki i blef

8. Strategia V - gra na Turnie i Riverze

- Bankroll management

- O ile podnosić

- Znaczenie wariancji

9. Przeciwnik

- Stosunek względem ryzyka

- Kategoryzowanie przeciwnika

9. Szanse

- Obliczanie szans określonych zdarzeń

- Wypychanie przeciwnika

- Zastawianie pułapek

10. Szczególne sytuacje

- Dobieranie

11. Inne typy pokera

- Limit game

- Gra z mniejszą ilością osób

- Inne typy pokera

12. Poker z punktu widzenia teorii gier

- Gra sekwencyjna

- Gra z niepełną informacją

- Równowa Nasha

- Równowaga Bayesowska

13. Gra turniejowa

- Modyfikacja strategii

14. Turniej

Szczegółowe warunki uczestnictwa:

Aplikacyjny charakter zajęć związany jest z zastosowaniem tego, czego studenci uczą się na rachunku prawdopodobieństwa i statystyce - a więc obliczania prawdopodobieństw poszczególnych zdarzeń (w tym warunkowych), wartości oczekiwanej i wariancji swoich inwestycji ('betów') oraz obliczania i wykorzystania zależności statystycznych w podejmowanych przez siebie decyzjach. Zdolności te mają bezpośrednie przełożenie na umiejętność zachowania się na prawdziwym rynku w sytuacjach biznesowych.

Dopuszczalny limit 15 osób na kurs.

Spodziewane efekty kształcenia:

Zajęcia mają na celu rozwój samodzielnego wykorzystania strategicznego myślenia (zarówno planowanie jak i realizacja strategii), analizy otoczenia konkurencyjnego (zarówno obiektywnych przesłanek, jak i oczekiwań w stosunku do konkurentów), zastosowania wiedzy związanej z teorią gier (przede wszystkim gry sekwencyjne, równowaga Nasha, strategie mieszane, gry Bayesowskie) oraz wypracowania zachowań w sytuacjach związanych z niepewnością i ryzykiem.

Aplikacyjny charakter zajęć związany jest z zastosowaniem tego, czego studenci uczą się na rachunku prawdopodobieństwa i statystyce - a więc obliczania prawdopodobieństw poszczególnych zdarzeń (w tym warunkowych), wartości oczekiwanej i wariancji swoich inwestycji ('betów') oraz obliczania i wykorzystania zależności statystycznych w podejmowanych przez siebie decyzjach. Zdolności te mają bezpośrednie przełożenie na umiejętność zachowania się na prawdziwym rynku w sytuacjach biznesowych.

Szczegółowe zasady zaliczania zajęć:

Zaliczenie przedmiotu uzależnione będzie od punktów zdobytych w grach w ciągu semestru oraz prac domowych - krótkich esejów skłaniających do analizy i aplikacji zdobytej wiedzy.

Literatura
Literatura (w języku angielskim) zostanie udostępniona przez prowadzącego na stronie internetowej. Składać się będzie z tekstów dostępnych ze źródeł internetowych, pomocy audiowizualnych (filmów ilustrujących poszczególne zagadnienia) oraz wybranych rozdziałów podręczników:

Hansen G., 2008, Every Hand Revealed, Citadel

Hilger M., 2006, Texas Hold'em Odds and Probabilities: Limit, No-Limit, and Tournament Strategies, Dimat Enterprises, Inc.

Harrington D., B. Robertie, 2005, Harrington on Hold 'em: Expert Strategies for No Limit Tournaments, Two Plus Two Pub

5

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

artykul z eGospodarka.pl:

Czy poker sportowy to gra losowa?

6

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Kasparow o pokerze i sztucznej inteligencji

W najnowszym numerze jednego z najbardziej renomowanych czasopism amerykańskiej elity intelektualnej - "New York Review of Books" (11.02.2010) - były szachowy mistrz świata, Gary Kasparow wypowiada klika ciekawych uwag na temat pokera.

całość:
http://www.pokertexas.pl/artykul-pokero … arow-poker

7

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Poker redukuje stres

Twierdzenie zawarte w tytule może wydawać się bardzo dziwne, szczególnie jeśli przypomnimy sobie nasze reakcje po bolesnych bad beatach. Kanadyjscy naukowcy doszli jednak do wniosku, że poker wpływa pozytywnie na nasze samopoczucie i zmniejsza poziom hormonów odpowiedzialnych za stres.



Połamane klawiatury, zniszczony myszki i potok przekleństw wypadający z naszych ust to z pewnością dobrze znane objawy po tym gdy przeciwnik trafia one-outera na river w największej puli wieczoru. Wydawać by się więc mogło, że poker chociaż jest przyjemnym hobby to z pewnością powoduje stres i nie zawsze sprzyja naszemu "zdrowiu psychicznemu".

Okazuje się jednak, że wszystkie bad beaty i frustracje związane z nieudanymi sesjami są niczym w porównaniu do codziennych problemów i gra w pokera może mieć właściwości terapeutyczne. Naukowcy z McGill University w Montrealu przeprowadzili wśród pokerzystów online badania polegające na mierzeniu poziomu kortyzolu, hormonu odpowiedzialnego m.in. za stres. Ich wyniki są bardzo zaskakujące okazuje się, że podczas gry w pokera online poziom kortyzolu w organizmie spada średnio o 17%. Naukowcy tłumaczą to faktem, że gracze angażując się mocno w grę w pokera, relaksują się i zapominają o codziennych problemach.

Wygląda więc na to, że poker jest nie tylko świetną rozrywką, nie tylko grą umiejętności, ale również ma właściwości zdrowotne. Po stresującym dniu w pracy zasiądźmy więc przy pokerowym stoliku i od razu nasze samopoczucie powinno ulec poprawie.

źródło:
pokertexas.pl

8

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Czy zagramy w pokera na Igrzyskach Olimpijskich?

Pewne źródła donoszą, iż International Mind Sports Association (Międzynarodowe Stowarzyszenie Sportów Umysłowych) ma zamiar przyjąć International Federation of Poker (Międzynarodową Federację Pokera) do swojego zrzeszenia podczas kwietniowego konwentu. Oznaczałoby to że Komitet Olimpijski automatycznie przyjąłby pokera jako grę umiejętności zaraz obok brydża, szachów, warcabów czy go.

Akceptacja Komitetu Olimpijskiego nie oznacza jednak, że w pokera będzie można zagrać podczas Igrzysk Olimpijskich. Jednak wydarzenie to daje cień szansy, a przede wszystkim stanie się mocnym argumentem na rzecz traktowania pokera jako gry umiejętności a nie zwykłego hazardu. Anthony Holden, prezes Międzynarodowej Federacji Pokera powiedział: "Uzyskanie takiego wizerunku jaki mają szachy czy brydż jest ogromnym krokiem na przód dla pokera", dodając: "Poker jeat inny od typowych gier kasynowych. To gra towarzyska, w której gracze grają przeciwko sobie a nie przeciwko kasynu, a umiejętności odgrywają większą rolę niż szczęście. Na świecie jest od 120 do 150 milionów graczy pokerowych, zasługujemy na lepszy wizerunek".

źródło: infopoker.pl

9

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Poker sportem olimpijskim?

International Mind Sports Association ogłosiło, że zamierzają przyjąć International Federation of Poker jako członka Stowarzyszenia.

Oznacza to, że Międzynarodowy Komitet Olimpijski będzie automatycznie akceptować pokera jako grę umysłową, do których w tym momencie należą takie dyscypliny jak szachy, brydż, warcaby i go. "Umieszczenie na tej samej półce pokera obok szachów czy brydża będzie wielkim przełomem dla pokera", mówi prezes IFP,  Anthony Holden.

Pomimo tych wieści docierajacych zza granicy nie łódźmy się, że będziemy mogli zobaczyć pokera na najblizszej Olimpiadzie. Jednak uznanie przez Międzynarodową Federację Sportów Umysłowych pokera jako gry umiejętności będzie silnym argumentem przeciwko tym, którzy głoszą, poker jest grą hazardową, w której kluczowe znaczenie odgrywa element losowy. To z kolei może oznaczać, że łatwiej będzie o utworzenie prywatnych klubów pokerowych, choć u nas sytuacja dotyczyć będzie raczej tego, by miejsc, gdzie można pograć, nie zamykać w popłochu.

"Poker nie jest grą jak inne rozgrywki kasynowe. Jest to rywalizacja, w której ludzie grają przeciwko sobie, a nie przeciwko kasynu. Poker jest grą, w której umiejętności odgrywają większą rolę niż szczęście. Istnieje od 120 do 150 milionów graczy w pokera na świecie, i wlaśnie oni zasługują na to uznanie", mówi prezes IFP Anthony Holden.

źródło:
e-play.pl

10

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Kto jest najlepszym pokerzystą świata? Oto lista TOP 10!

Amerykańska stacja sportowa ESPN ogłosiła listę dziesięciu aktualnie najlepszych pokerzystów świata. ZOBACZ!

Kto jest obecnie najlepszym graczem w pokera, specjalistą zarówno od turniejów, jaki i cash games, tak na żywo jak i on-line? Odpowiedź brzmi: Phil Ivey.

Tak uznała grupa siedmiu ekspertów i dziennikarzy pokerowych, a więc ludzi znających się na rzeczy. Stacja ESPN poprosiła każdego z nich o stworzenie listy dziesięciu najlepszych obecnie pokerzystów, zarówno speców  turniejowych, jak i graczy cashowych, dobrych w każdą odmianę pokera.

Na samym szczycie listy większości jurorów znalazł się Amerykanin Phil Ivey, który zajął siódme miejsce (na 6494 graczy!) w tegorocznym turnieju głównym World Series of Poker. Oprócz tego do posiadanych już pięciu bransoletek, w tegorocznym cyklu WSOP dorzucił dwie kolejne - w odmianach 2 to 7 Lowball oraz Omaha/7 Card Stud Hi/Lo. We wszystkich swoich występach na WSOP wygrał już ponad 5 milionów dolarów.

Odnosi on również spektakularne sukcesy w grach high stakes. W ostatnim czasie  szczególnie głośno jest o jego internetowych pojedynkach ze szwedzkim graczem, kryjącym się pod pseudonimem "isildur1". Póki co Ivey dosłownie miażdży rywala, w ciągu kilku ostatnich tygodni wygrał od niego prawie 3 miliony dolarów!

Drugi na liście znalazł się fiński gracz, Patrik Antonius. Specjalizuje się on głównie w grze cash na wysokie stawki. Jest on rekordzistą, jeśli chodzi o wielkość puli rozegranej w internecie. Niecały miesiąc temu zgarnął on w jednym rozdaniu pulę wartości 1.300.000$!!!

Trzecie miejsce w rankingu zajął kolega Marcina Horeckiego z Teamu PokerStars Pro Daniel Negreanu. Jest on jednym z bardziej rozpoznawanych graczy, prawdziwym ambasadorem pokera. Możemy go oglądać w wielu telewizyjnych show, takich jak "High Stakes Poker" czy "PokerStars.net Million Dollar Challenge". Z ostatnich sukcesów należy wspomnieć stolik finałowy i drugie miejsce w turnieju głównym World Series of Poker Europe, gdzie wygrał prawie pół miliona funtów.

Oto kompletna lista najlepszych pokerzystów świata:

1. Phil Ivey
2. Patrik Antonius
3. Daniel Negreanu
4. Tom “durrrr” Dwan
5. Barry Greenstein
6. Jason Mercier
7. Jeffrey Lisandro
8. Bertrand “Elky” Grospellier
9. Phil “OMGClayAiken” Galfond
10. Yevgeniy “Jovial Gent” Timoshenko

http://www.poker.sportfan.pl/artykul/13 … sta-top-10

11

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Czwarte miejsce Artura Waska w PokerStars.com EPT Berlin i wygrana 280,000 EUR odbiło się całkiem sporym echem wśród polskich mediów.

cały artykuł:
http://www.pokertexas.pl/poker-news/was … ha-prasowe

12

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Zapraszam do lektury ciekawej serii "Hazardowa okupacja"

http://pl.pokernews.com/newsy/poker-pra … eczenstwo/

13

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

artykuł w całości pochodzi z polishrounders.org

"Czas Pokera" w Krakowie

Jeśli polskie media piszą w ostatnim czasie o pokerze to temat ten jest poruszany głównie w ramach rozważań na temat afery hazardowej, obostrzeń jakie nałożył na polskich obywateli rząd tudzież przepisów jakie w życie mają dopiero wejść. Tymczasem jeden z redaktorów Dziennika Polskiego z Krakowa, Lech Osuchowski, postanowił porozmawiać z pokerzystami, entuzjastami tej gry dla których poker to nie są wielkie pieniądze i kasyna a sportowa rozrywka i czas spędzony w miłym towarzystwie wśród znajomych.

Jako, że nie każdy z nas ma dostęp do krakowskiej prasy zapraszamy Was do zapoznania się z pełnym tekstem artykułu:

Dla nielicznych poker stał się sposobem na życie i głównym źródłem utrzymania. - Zawodowcy wstają rano i grają przez kilka godzin za pośrednictwem internetu, a za wygrane kupują papierosy albo... samochody - mówi "Miras", jeden z bardziej rozpoznawalnych polskich graczy.

Sobotni wieczór. Centrum Krakowa. Wchodzę na ostatnie piętro kamienicy. Zamiast strychu - kilka niewielkich studenckich mieszkań. Pod numerem 34 odbywa się dziś poker. Tylko dla znajomych. Wchodzę.

W środku przy niewielkim stoliku siedzi ośmiu mężczyzn. Każdy przykrywa dłonią dwie karty, każdy ma przed sobą kupkę żetonów. W rogu pokoju, na podręcznym stoliczku, czeka aluminiowa skrzyneczka z przegrodami na talie i plastikowe żetony. Na sztonach leży kilka niedbale rzuconych banknotów. Na oko nie więcej jak 200 zł. To pieniądze, za które gracze weszli do gry. Dorzucam dwie dychy i odbieram równowartość w żetonach. Najcenniejsze są czarne po dwa złote, zielone to złotówka, niebieskie i czerwone to odpowiednio 50 i 25 groszy. Tych ostatnich mam najwięcej. Czekam aż skończy się rozdanie. Wszyscy żartują z dwóch graczy, którzy jeszcze licytują przy stole. Przy puli ok. 8 zł jeden pęka i rzuca karty. Pokaźna liczba żetonów trafia do drugiego, który siedzi tuż obok mnie. W tym czasie ktoś rozdaje karty z nowej talii. Tym razem dwie z nich trafiają też do mnie. Za oknem słychać gwar rozbawionych przechodniów idących na Rynek.

***

Kraków kwitnie pokerem. Młodzi ludzie, zamiast imprezować w pubach, wolą emocje męskiej gry. - Zaczynałem w internecie - mówi Dawid, student prawa grający od dwóch lat. - Dopiero przed rokiem zorientowałem się, że jest nas już sporo i można spotkać się przy rzeczywistym stoliku, dotknąć kart. Teraz gra już większość moich znajomych, wciągnąłem ich. Ciupiemy przynajmniej raz w tygodniu, ale oprócz tego grywam w pokerowej lidze i w internecie. Dawid obstawia w sieciowej rozgrywce nawet w trakcie trwania naszej rozmowy. Czy Texas Holdem może uzależnić? Rosnąca liczba graczy w ten najmodniejszy dziś rodzaj pokera to nie przypadek, lecz ogólny trend. Na świecie w Texas Holdem gra kilkadziesiąt milionów ludzi, najczęściej przez internet, czyli on-line, teraz ta moda zawitała również do nas.

***

W pierwszym rozdaniu trafiają mi się dziesiątka i dwójka. Takie ułożenie kart nazywa się "Doyle Brunson" od nazwiska sławnego teoretyka i praktyka, który (choć to niezbyt dobre karty) właśnie z takim układem dwa razy z rzędu wygrał Puchar Świata. Podobnych określeń jest wiele, wszystkich spamiętać się nie da, bo codziennie powstają nowe. Wzorem więc Brunsona postanowiłem wejść do gry.

***

W świecie pokerzystów wytworzył się specyficzny żargon, który jest potrzebny, by swobodnie czuć się przy stole. - Są zawodnicy, których nazywamy "murkami", bo wchodzą do gry tylko z wysokimi kartami. Para ósemek to "bałwanki". A jeśli spadnie zła karta, jesteś na "tilcie" - mówi Łukasz Barucha, menedżer krakowskiego klubu pokerowego Poker Face. - Slang pokerzystów jest dla laika rozmową w nieznanym języku - dodaje. Wytworzył się nawet osobliwy krakowski wolapik pokerowy. - Tylko u nas występuje określenie "Rokokongo", co oznacza przyspieszenie gry i przejście na wyższe stawki - wyjaśnia "Marian", jeden z najbardziej doświadczonych krakowskich graczy. - Nie mam pojęcia, skąd to się wzięło! Po prostu raz ktoś tak wypalił i zostało.

***

Mam "fulla", czyli trzy dziesiątki i dwie dwójki. Mój przeciwnik ma tylko dwie pary - dwie dziesiątki ze stołu i dwa asy z ręki. Wygrałem! Rozglądając się triumfalnie zbieram ze stołu wszystkie żetony. Będzie tego z 80 złotych...

***

Spór o to, czy poker jest grą hazardową, trwa od dawna. Problem w tym, że gry hazardowe w głównej mierze opierają się o czynnik losowy. Natomiast w pokerze o wyniku decyduje najczęściej zimna krew gracza i umiejętność czytania gry przeciwników. Wagę mają też matematyczne zdolności i element blefu. - Pokerzysta polega przede wszystkim na swoich umiejętnościach. Więc fart decyduje tylko jednostkowo, wszystkim rządzi rachunek prawdopodobieństwa - mówi Łukasz Barucha. - W piłce nożnej, typowej grze umiejętności, lepsza drużyna może przegrać przypadkowy mecz, zawodnik z kilku metrów czasem nie trafi do pustej bramki, sędzia popełni błąd, pogoda spłata figla. Mimo to na końcu rozgrywek układ w tabeli dobrze odzwierciedla umiejętności klubów. Podobnie w pokerze. Mimo incydentalnych niespodzianek w długich rozgrywkach zwykle na koniec wygrywa lepszy, a nie ten, który akurat ma szczęście.

Texas Holdem, czyli cadillac wśród pokerów, zdominował praktycznie inne gry karciane. Swoją popularność zawdzięcza prostym zasadom. - Poker może uzależniać tylko w takim samym stopniu jak squash czy jazda konna. Jest to po prostu sport, który może się stać pasją, ale z hazardem nie ma on zbyt wiele wspólnego - mówi Szymon Tokarczyk, prezes małopolskiego oddziału Polskiej Federacji Pokera Sportowego, od dziesięciu lat zapalony gracz. - W Texas Holdem o zwycięstwie decydują indywidualne umiejętności zawodnika, a nie fart czy przypadek.

***

Gram już od godziny. Ze zmiennym szczęściem. Zebrana przede mną górka żetonów zaczyna powoli topnieć. Ciągle jednak jestem do przodu. W każdej chwili mogę zrezygnować i zabrać wygraną do domu. Gram dalej. Wydaje mi się, że dla samej przyjemności gry. A może wygram jeszcze więcej?

Z czasem bardziej doświadczeni przeciwnicy zaczynają brać górę. Bezlitośnie wykorzystują moje błędy. Niektórzy z nich grywają codziennie, bo przecież praktyka czyni mistrza.

***

Dla nielicznych poker stał się sposobem na życie i głównym źródłem utrzymania. - Zawodowcy niczym się nie wyróżniają na ulicy. Wstają rano i grają przez kilka godzin za pośrednictwem internetu, a za wygrane kupują papierosy albo... samochody - mówi "Miras", jeden z bardziej rozpoznawalnych polskich graczy. - Oceniam, że w Polsce jest około 200-300 osób, z czego 10 w samym Krakowie, które od lat tak właśnie zarabiają na życie. Podobno kolejnych tysiąc już depcze im po piętach.

Najlepsi gracze w pokera to często dobrze prosperujący biznesmeni. - Od lat środowisko walczy o pozytywny wizerunek pokera sportowego. W Texas Holdem liczy się cierpliwość, umiejętność oszacowania ryzyka, odwaga, skuteczne podejmowanie decyzji, panowanie nad emocjami, umiejętne czytanie przeciwników. Nie przypadkiem umiejętności pokerowe idą w parze ze skutecznością w interesach - wyjaśnia Łukasz Barucha. - Osoby nieposiadające odpowiednich predyspozycji po prostu będą przegrywać i w końcu zajmą się czymś innym. Polscy pokerzyści próbują walczyć ze stereotypem hazardzisty, który przegrywa w karty ostatnie grosze.

Amatorzy zwykle grają w domach lub on-line. Sportowcy spotykają się w ligach pokerowych i turniejach. - Do tej pory gracze byli rozrzuceni po całym mieście i nie mieli odpowiedniego zaplecza technicznego, oraz zapewnionego odpowiedniego komfortu gry. Zaprosiliśmy krakowskie ligi na ul. Kordeckiego do klubu Poker Face i teraz wspólnie działamy na rzecz rozwoju tej dyscypliny w Krakowie i w Polsce - mówi Łukasz Barucha. - Wkrótce ruszamy też ze szkołą pokera, w której będziemy od podstaw uczyć Texas Holdem. W poniedziałki, wtorki i środy grają ligi (Unibetu, Studencka i Krakowska), w czwartki i piątki odbywają się miniturnieje i satelity. - Ta zabawa dopiero startuje, ale możemy się pochwalić, że już mamy największy klub w Polsce - mówi Artur Filipek, właściciel Poker Face.

***

Gramy już kilka godzin. Mimo pojedynczych wzlotów systematycznie tracę żetony. W końcu spłukuję się do zera. Z uśmiechem wchodzę ostatni raz na stół. I przegrywam dwa złote. Ostatnie.

Siedzę jeszcze chwilę przy stole i patrzę, jak grają inni. Przegrałem tyle pieniędzy, ile planowałem. Zależało mi na udziale w grze, a nie na wygranej. Ale... Nie wytrzymuję i wymieniam na sztony jeszcze 10 zł. Obiecuję sobie, że będę grał pół godziny i odejdę od stołu niezależnie od wyniku.

***

- W gronie znajomych i przyjaciół gramy na małe stawki. Jednorazowo najwięcej wygrałem może 150 zł, a przegrałem 250 - przyznaje Dawid. - Jednak w dłuższym, na przykład rocznym bilansie i tak każdy z nas wychodzi na zero. W końcu to ma być rozrywka.

Prawdziwe pieniądze pokerzyści zarabiają ponoć on-line. W sieci grają miliony. Zewsząd. Nastolatki i emeryci. Do każdej rozpoczynającej się on-line rozgrywki w ciągu minuty zgłasza się kilkaset osób! W każdej minucie startuje kilkaset gier! Wystarczy pomnożyć... Są też specjalne programy komputerowe, które mają wspomagać obliczenia i rozszyfrowywać przeciwników. - Jednak internet to nie to samo, co gra przy prawdziwym stoliku - podkreśla "Miras". - Moim największym dotychczasowym sukcesem był turniej w warszawskim hotelu Hyatt, gdzie trzy lata temu wygrałem blisko 12 tys. dolarów, ale to stare czasy. Dziś w pokera gra dziesięć razy więcej osób i naprawdę ciężko się przebić do finałów.

Pokerzyści mają też swoich idoli (Stu Ungar, Patrick Antonius), którzy są traktowani na równi z gwiazdami NBA, najsławniejszymi piłkarzami lub najdroższymi golfistami. Każdy szanujący się gracz musiał też choć raz oglądać kultowy film "Hazardziści", który podobno najlepiej oddaje charakter i emocje tej rozrywki.

***

Tym razem gram bardzo rozważnie. Czekam na superokazję. Chcę się odbić. I mam z czym. Dostaję dwie dziewiątki. Rokokongo? Wchodzę. Na stole rozdający odsłania trzy karty. Jest tam też trzecia dziewiątka! Rokokongo! Jako czwarta pojawia się dama, która, sądząc po minie jednego z grających, wyraźnie mu spasowała. Trudno, wchodzę, on też. Pokazujemy karty. On ma trzy damy, ja trzy dziewiątki. Czekamy na ostatnią kartę...

***

Najwyższa wygrana w oficjalnej historii światowego pokera wyniosła 12 mln dolarów. Najefektowniejsza wygrana polskiego pokerzysty to, jak na razie, 1 300 000 złotych. Wygrał je w zeszłym roku Marcin "Góral" Horecki z Zakopanego, ale zawody nie odbywały się w Polsce. W Krakowie, jak na razie, rozgrywane są głównie satelity, na których można wygrać prawo startu i wpisowe na większe imprezy. A wpisowe na międzynarodowych turniejach europejskich i światowych to co najmniej kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Gracze zdobywają je na zasadzie kumulacji w kolejnych zawodach. Krążą też plotki o rozgrywkach dla bogaczy, które się odbywają za zamkniętymi drzwiami. Ponoć najniższa stawka, z jaką można wejść na stół w pojedynczym rozdaniu (czyli mały Blind), to 100 tys. dolarów, ale tego, oczywiście, nikt nam oficjalnie nie potwierdzi. Bo tam chyba dla przyjemności się nie gra.

***

Wstrzymuję oddech. Odkrywa się ostatnia karta. Zgrzytam zębami. To była dama. Miałem więc dwie damy i trzy dziewiątki. Ale on miał... cztery damy. Wszystko przez te kobiety.

14

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Czy nadajesz się na pokerzystę?

Mówi się, że poker to trudny sposób na łatwe życie. Zanim więc w ogóle się za tę nierówną walkę z wariancją i bad beatami zabierzecie, warto na początek ustalić, czy aby na pewno tkwi w Was ten pokerowy potencjał...

W przypadku stwierdzenia braku takowego bez żalu możecie przenieść się na przykład na portal dla graczy. W razie przekonania o własnych możliwościach polecamy przestudiowanie pozostałych artykułów na stronie. Jeśli natomiast sami nie jesteście pewni, na czym właściwie posiadanie owych predyspozycji do pokera miałoby polegać, zalecamy lekturę poniższego przewodnika po potencjalnych pokerzystach oraz 5 minut szczerości wobec samego siebie po. Gotowi?

Starcraftowiec

Starcraftowiec pół swego świadomego życia spędził na śrubowaniu wskaźnika APM (liczba akcji na minutę). Działa szybko, myśli strategicznie i przetwarza informacje z prędkością rozjuszonego kangura, na domiar wszystkiego wielozadaniowość gry przetarła już dlań szlaki pod multitabling, stanowi zatem potencjalną maszynę do wygrywania w Texas Hold'em, co potwierdza na przykład błyskotliwa kariera francuskiego gracza o pseudonimie ElkY.

Magicowiec

Magicowiec od dawna już jest za pan brat z tak zwaną metagame. Potrafi analizować, dedukować, przewidywać, do tego ma w sobie gotowe zacięcie do kart i mnóstwo kolegów magicowców-pokerzystów, którzy na pewno wyciągną do takiego aspirującego przyszłego pokerzysty swą pomocną dłoń. Krótko mówiąc magicowcy to urodzeni stratedzy, którzy, jeśli zdecydują się już na pokera, są po prostu na sukces skazani. Wystarczy choćby spojrzeć na szalonego Włocha Dario Minieri.

Brydżysta

Brać brydżystów już dawno temu odkryła, że otrzymywanie 2 kart na rękę zamiast 13 jest po prostu bardziej opłacalne, nawet jeśli miałoby to oznaczać mniejszy prestiż czy zredukowaną satysfakcję intelektualną. Gracze, podobnie jak w pokerze, podejmują optymalne decyzje w oparciu o niekompletne informacje, a ponieważ istotna jest przy tym oczywiście i umiejętność zaplanowania odpowiedniej strategii oraz oszacowanie ryzyka, brydżyści przy pokerowych stołach sprawują się doprawdy wyśmienicie. Patrz na przykład Barry Greenstein.

Szachista

Szachiści to prawdziwa i niekwestionowana elita intelektualna. Są bezlitośnie logiczni, zaskakująco matematyczni, nieokiełznanie taktyczni, niepokojąco spostrzegawczy i przewidzą każdy ruch przeciwnika, nie było więc jeszcze takiego, co to przy pokerowym stole sobie koniec końców nie poradził. Na domiar wszystkiego turnieje szachowe przynoszą nieporównywalnie mniejsze zyski niż poker, spodziewajcie się zatem zalewu graczy na podobieństwo Howarda Lederera – szachiści to po prostu przyszłość pokera!

Backgammonowiec

Podobno ze wszystkich gier strategicznych to właśnie Backgammon okazuje się mieć z pokerem najwięcej wspólnego. Zbliżony stosunek czynnika losowego do właściwej strategii, wymagana dobra znajomość statystyki oraz, rzecz jasna, konieczność przewidywania zamiarów przeciwnika skutecznie przygotowują zwolenników tryktraka do ciężkich potyczek przy pokerowym stole, z których po prostu nie mogą oni wyjść pokonani. Niech za dowód posłuży chociażby Dan Harrington.

Snookerzysta

Snooker uczy przede wszystkich rzeczy dwóch: stalowych nerwów, które potem przydadzą się w chwili blefowania, oraz szeroko pojętego myślenia strategicznego, czyli po raz kolejny widzimy, co tak naprawdę u przyszłego pokerzysty liczy się najbardziej. Tak, ciągła zmiana sytuacji zmusza naszego delikwenta do nieustannej adaptacji, łatwiej więc będzie mu później poradzić sobie w skomplikowanych pokerowych rozgrywkach, a jeśli nie wierzycie, niech wymownym przykładem będzie tutaj sam Ilari "Ziigmund" Sahamies.

Na koniec nie sposób oczywiście pominąć cech takich jak koncentracja, determinacja, cierpliwość i nieustępliwość, ciągłe samodoskonalenie się, dyscyplina wewnętrzna, a wreszcie także odporność na stresy i porażki. Banalnie proste?


źródło:
e-play.pl

15

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

W kwietniu w 6 miastach w Polsce rozpoczęła się pierwsza ogólnopolska darmowa liga pokerowa w Polsce. W trakcie całej ligi zorganizowanzch zostało 30 ligowych turniejów oraz 6 turniejów o randze Regionalnych Finałów. W rozgrywkach wzięło udział ponad 900 graczy! Chętnych na grę w turniejach było dwa razy więcej.

Finały Regionalne w każdym mieście dawały szansę graczom z ligowej klasyfikacji na awans do Finału Głównego Online na platformie Chilipoker.com. Z każdego miasta awansowało po 5 zawodników. Wśród finalistów na zakończenie Finałów Regionalnych rozdano najlepszym graczom pamiątkowe puchary za I, II oraz III miejsce w turnieju.

Lista osób, którym udało się wygrać zaproszenie do Finału Online:

KRAKÓW
1. Robert Kaciński
2. Krzysztof Bogusz
3. Robert Śmiech
4. Krzysztof Chmielowski
5. Grzegorz Bicz
6. Jakub Polak          

WARSZAWA
1. Łukasz Figacz
2. Jacek Paczkowski
3. Dawid Obidziński
4. Marek Górski
5. Mariusz Ołownia
       
BIAŁYSTOK
1. Maciej Stasieluk
2. Paweł Skakuj
3. Sławek Wielesik
4. Tomasz Węgrzyn
5. Maciej Groblewski        

LUBLIN
1. Aneta Grzesiak
2. Cezary Chojniak
3. Paweł Kamiński
4. Piotr Zamecki
5. Adam Sanocki
       
POZNAŃ
1. Konrad Kulpiński
2. Artur Pawełek
3. Łukasz Paszkiewicz
4. Jarema Sawiński
5. Piotr Fatalski        

GDAŃSK
1. Andrzej Brzozowski
2. Grzegorz Grabowski
3. Piotr Wilczyński
4. Bartosz Malkiewicz
5. Marcin Koźluk

W Finale Głównym pula nagród wyniosła $5000!
Dla zwycięzcy przygotowana została bardzo atrakcyjna nagroda - pakiet wyjazdowy na wybrany turniej w Europie Chilipoker DeepStack Open 2010. Planowano na początku przygotować 10 miejsc płatnych. Organizatorzy otrzymali jednak wiele maili z pytaniami o możliwość rozszerzenia wypłat w turnieju finałowym. Na
prośbę graczy przygotowano nowy podział wygranych:
- na miejsca 1-10 przeznaczono $4000
- miejsca 11-50 - $1000

W niedzielnym turnieju zwycięzcą został Majk3lPL, który wygrał pakiet na międzynarodowy turniej Chilipoker DeepStack 2010. Ze swojej strony również gratulujemy i życzymy powodzenia w grze live.
TOP 10 Finału online:

1. Majk3lPL - Pakiet DSO - wartość $1600
2. qlpin - $500
3. balcerek1 - $450
4. ImbaHax - $400
5. ginusss - $350
6. rarkaplus105 - $300
7. gordongra - $250
8. PietrenkoPOL - $200
9. lirobFX - $150
10. mKiLLeR199 - $100


źródło:
polishrounders.org

16

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Artykuł z gazety Wprost

Poker dla odważnych

Służba celna przymyka oczy na nielegalne zawody. Właściciele klubów udają, że nie odbywają się one u nich. A sami pokerzyści udają, że nie wiedzą, iż grają nielegalnie. Nowa ustawa hazardowa zepchnęła sportowego pokera do podziemia.
Wtorkowe wieczory w jednej z knajp na warszawskim Ursynowie należą do pokerzystów. Przy stolikach kilkudziesięciu graczy. Właściwie wszędzie jest full table, czyli pełen 9-10-osobowy skład. Każdy gracz przykrywa dłonią dwie karty, każdy ma przed sobą kupkę żetonów. Wejście do gry w zależności od stolika kosztuje od kilkudziesięciu do kilkuset złotych.

– Kilka osób to fisze, płotki, ale reszta to stara gwardia. Grają od lat. Ten w rogu jest fenomenalny w bluffach, tamten to maniak, czyli agresywny gracz, ciągle podnosi wysokość stawki – tłumaczy Mateusz, który grywa od dwóch lat. Prawdziwej nazwy klubu, do którego nas przyprowadził, nie można podać, bo od 1 stycznia gra w pokera jest w nim nielegalna. Nie tylko zresztą tam: znane poker roomy After Dark w Warszawie, Poker Face w Krakowie, Hattrick w Poznaniu czy Stajnia 8A we Wrocławiu pokera już nie oferują. A przynajmniej nie oficjalnie. Bo choć nowe prawo zdelegalizowało granie na pieniądze poza kasynami, to żądni pokerowego dreszczyku wcale nie zrezygnowali ze swojej ulubionej rozrywki. Po prostu się zakamuflowali.


cały artykuł dostępy na stronie:

http://www.wprost.pl/ar/202468/Poker-dl … ch/?I=1433

17

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Poker a szachy

Ostatnio bardzo często pojawiają się pytania dotyczące porównań pokera do innych gier logicznych, w tym szachów. W związku z tym chciałbym Wam zaprezentować bardzo interesujący artykuł szachowego Mistrza Fide Łukasza Bardeli na temat obu dyscyplin. Ukazał się on na stronie internetowej magazynu e-play: www.e-play.pl

Nie mogłem go odnaleźć na e-play.pl więc wrzucam link do artykułu ze strony pokerace.pl

http://pokerace.pl/index.php/poker-a-szachy/

18

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Artykuł ze strony mambiznes.pl

Sposoby na zarobek w sieci: poker i zakłady

Dzięki globalnej sieci informatycznej zbudowano już niejedną fortunę. Dla milionów innych internet stał się źródłem utrzymania. Prawdziwe cyfrowe żyły złota obrosły jednak mnóstwem mitów i legend. Postanowiliśmy sprawdzić, jak wyglądają rzeczywiste możliwości zarobku w polskim internecie.


4. Poker - ostatnie trzy lata to zawrotna kariera internetowego pokera. Pule o które toczy się gra on-line wahają się od kilkudziesięciu centów do kilku tysięcy dolarów. W odbywających się praktycznie co chwilę turniejach, w których jednorazowo udział bierze kilka tysięcy graczy z całego świata do podziału bywają miliony.

Pokerromów oferujących organizację gry dla graczy z nad Wisły przybywa jak grzybów po deszczu. Podobnie jak w przypadku bukmacherów są to zagraniczne ale również polskojęzyczne platformy, działające w Polsce poza nawiasem prawa. Nie odstrasza to tysięcy graczy, którzy godzinami przesiadują przed wirtualnymi zielonymi stolikami. Czy grając w pokera można zarobić, a nawet się z tego utrzymać?

- To bardzo piękny sport, który może być dochodowy. Na wyższym poziomie profesjonalizacji ma już bardzo mało wspólnego z hazardem. Czym dłuższa kariera pokerzysty, tym mniejsze znaczenie odgrywa czynnik losowy. Proszę wyobrazić sobie dwóch grających ze sobą pokerzystów, którzy rozgrywają nieprzerwanie sto tysięcy rozdań. Po przeliczeniu okaże się, że statystycznie obaj dostawali mniej więcej te same układy. A jednak jeden z nich zarobi, a drugi straci. Decydują umiejętności - mówi pragnący zachować anonimowość pokerzysta z Warszawy.

- Różnica pomiędzy pokerem a innymi formami hazardu polega na roli jaką odgrywa organizator (pokerroom). Grając w ruletkę, na automatach czy obstawiając u bukmachera gramy zawsze przeciwko kasynu. W internecie naginanie zasad przez wirtualne kasyna jest nagminne. Grając w pokera, gramy przeciwko innym graczom, a kasyno pobiera jedynie prowizję za zorganizowanie gry, która waha się od 5 do 20 proc. To jedyne źródło zysku pokerromu, więc nie ma obaw, że firma będzie chciała nieuczciwie pozbawić gracza pieniędzy, ponieważ ryzykując renomę, może stracić wszystko. Organizator zarabia na prowizji od obrotu, więc zależy mu na tym, aby nawet słabsi gracze pozostawali w grze. Dlatego same pokerroomy uczą jak grać dobrze oraz często przyznają bonusy pieniężne i dodatkowe środki na grę, aby tylko generować obrót - mówi pokerzysta.

- Zarobić można bardzo dużo, ale myślę że jak na polskie warunki nawet regularny zysk kilku tysięcy dolarów miesięcznie jest bardzo przyzwoitym rezultatem. Taki pułap dochodowości wbrew przechwałkom na forach internetowych udaje się jednak osiągnąć niewielu. Wtedy też zaczynają się kłopoty, ponieważ są to w świetle polskich przepisów pieniądze pochodzące z nielegalnego źródła - dodaje gracz.

- Aby środki zarobione na pokerze bezpiecznie wypłacić lepiej zapomnieć o tradycyjnych bankowych transferach. Istnieją zagraniczne serwisy jak Moneybookers i Neteller, które wydają karty, za pośrednictwem których można wypłacać pieniądze w polskich bankomatach za plecami Urzędu Skarbowego. Trzeba jednak liczyć się z tym, że zakup samochodu czy mieszkania za tak zarobione pieniądze, wobec konieczności zgłoszenia tego faktu w urzędzie skarbowym, może być ryzykowne. Niestety polskie prawo, traktuje pokerzystów na równi z pospolitymi przestępcami. Na szczęście nieudolność organów ścigania połączona z nieegzekwowaniem tych przepisów pozwala mi spać spokojnie - mówi pragnący zachować anonimowość pokerzysta w Warszawy.

W pokera w Polsce gra coraz więcej osób. Jest to intratny biznes, który różni się jednak od odmian hazardu, w których o rozstrzygnięciu zakładu w całości decyduje przypadek. Takiej różnicy nie dostrzegli posłowie, którzy w nowej ustawie o grach losowych uznali pokera za tzw/ "twardy hazard". W świetle tych przepisów organizowanie i udział w tego typu rozgrywkach, w których do wygrania są nagrody wartościowe, poza kasynami oraz imprezami, których organizatorzy uzyskali zezwolenie, jest nielegalny.

całość:

http://mambiznes.pl/artykuly/czytaj/id/ … _i_zaklady

19

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

  "Poker face" pod lupą naukowców

Przekopując się przez dziesiątki ostatnich badań psychologicznych nie sposób nie odnieść wrażenia, że naukowcy wykazują niezwykłe zainteresowanie grą online. Po części jest to prawda: kierują swoją uwagę w stronę gamblingu, ale nie jest to spowodowane możliwością zarobienia pieniędzy. Psychologowie dostrzegają w ludziach trudniących się szeroko pojętym hazardem (dotyczy to zarówno pokerzystów jak i hazardzistów w ścisłym tego słowa znaczeniu) znakomity materiał do przeprowadzania badań dotyczących ryzyka, podejmowania decyzji i reakcji mózgu na sytuacje związane z zyskiem i stratą.

Dwa ostatnio przeprowadzone eksperymenty dotyczące hazardu nie dotyczyły jedynie ogólnych ludzkich zachowań ale samej psychologii hazardu – tego jak działa nasz mózg gdy wygrywamy w kasynie albo rezygnujemy z ulubionej partyjki pokera na rzecz spędzenia czasu ze znajomymi. Badania sugerują, że najlepszą "poker face" nie jest neutralne zachowanie, nie wyrażające zupełnie nic, ale taka mimika naszej twarzy i wysyłane telle, które budzą w przeciwnikach zaufanie. Nawet jeśli jesteśmy jedynie obserwatorami rozgrywki nasze mózgi reagują w taki sposób jak byśmy mieli coś wygrać bądź przegrać. Teraz wiecie dlaczego nie pokazujemy kart znajomym, którzy zaglądają nam przez ramię?
Poker face czyli zaufaj mi ...

W badaniach opublikowanych online 21 lipca w PLoS ONE (internetowy magazyn dla naukowców), psycholog z Wellesley College Erick Schlicht i jego koledzy zbadali jak twarze naszych przeciwników mają wpływ na zakłady stawiane w pokerze.

W badaniu Schlichta wzięło udział 14 dorosłych uczestników, którzy mają bardzo małe doświadczenie w pokerowych rozgrywkach. Każdy z nich przy zielonym stole spędzał mniej niż 10 godzin w roku. Uczestnicy badania zostali posadzeni przed ekranami komputerów i indywidualnie rozgrywali symulacyjne uproszczone rozgrywki pokerowe w Texas Hold’em. Na monitorach widzieli swoje dwie karty będące ich ręką startową, jedną ze stu animowanych twarzy swojego wirtualnego rywala oraz żetony będące zakładami każdego z nich. W eksperymentalnym pokerze zawodnicy mieli zawsze możliwość przebijania o 100 żetonów, natomiast komputer za każdym razem robił raise do 5,000. Naukowcy powiedzieli uczestnikom badania, że ich oponenci reprezentują różne style gry w pokera ale nie powiedzieli nic na temat ich animowanych twarzy. Bazując jedynie na tych informacjach pokerzyści musieli podjąć decyzję czy zagrać fold czy też wejść w dane rozdanie. Zrzucenie ręki wiązało się ze stratą 100 żetonów, call dawał im szansę na wygranie bądź stratę 5,000 chipsów w zależności od tego czy będą mieli wygrywającą czy przegrywającą rękę.

Podczas każdego z symulacyjnych rozdań zawodnicy widzieli na ekranie "twarze" swoich przeciwników wyrażające różne spektra wiarygodności. Niektóre z nich budziły ufność, inne były bardzo podejrzane, jeszcze inne – neutralne. Aby mieć pewność, że mają one znaczący wpływ na zagrania uczestników badania naukowcy zapisywali zagrania wraz z opisem wiarygodności twarzy pojawiającej się na monitorze. Jeśli uczestnicy opierali się przy podejmowaniu decyzji o zagraniu na tym co dostrzegli na komputerze w animowanych postaciach rywali, ich decyzje powinny być różne w zależności od warunków jakie zostały im narzucone.

Jeden rodzaj prezentowanych twarzy wywoływał za każdym razem konkretne zachowanie, ale nie była to typowa "poker face" nie wyrażająca w zasadzie nic. To twarze budzące zaufanie najbardziej zmieniały zachowania przy pokerowym stole. Uczestnicy potrzebowali wtedy znacznie więcej czasu na podjęcie decyzji. Co ciekawe popełniali wtedy więcej błędów i znacznie częściej pasowali swoje ręce. Godne zaufania twarze hamowały ich grę.

"Różni ludzie dochodzili do tych samych wniosków na temat gry oponentów wnioskując jedynie na podstawie mimiki." - powiedział Schlicht. "Ludzie stają się bardziej konserwatywni w obliczu zmierzenia się z osobą, która budzi ich zaufanie co prowadzi do znacznie częstszego pasowania swoich układów." Wynika to z instynktownych reakcji emocjonalnych na twarze wyrażające ufność. Wtedy ich strategia staję się znacznie mniej ważna i niejasna. "Może to być po prostu reakcja emocjonalna lub też świadome, racjonalne myślenie: jeśli osoba wygląda wiarygodnie to z pewnością dlatego, że betując reprezentuje naprawdę solidną rękę.", kontynuował Schlicht.

Chociaż badanie dowiodło, że neutralna "poker face" nie jest najbardziej efektywną z masek przyjmowanych podczas pokerowej gry to naukowcy podkreślają, że badanie przeprowadzono na bardzo uproszczonej rozgrywce w Texas Hold’em i wykorzystując do gry nowicjuszy. "Zasada ta nie musi działać kiedy mamy do czynienia z profesjonalnymi graczami, ale może być to wskazówką, że jeśli masz choć trochę informacji o swoich przeciwnikach, którzy nie znają Twojego stylu gry możesz zdobyć nad nimi trochę przewagi jeśli będziesz odpowiednio kontrolował swoją mimikę. Uśmiech i przyjazny wyraz twarzy mogą temu bardzo pomóc."
Obserwator też mówi

Badaniom zostały poddane też sytuacje kiedy nie jesteśmy aktywnymi uczestnikami pokerowej rozgrywki a jedynie jej obserwatorami. Okazało się, że nasze mózgi reagują wtedy dokładnie tak samo jak byśmy siedzieli przy pokerowym stole i podejmowali decyzje. Josep Marco-Pallares psycholog Uniwersytetu w Barcelonie przeprowadził następujące doświadczenie: dobrał uczestników w pary i posadził ich przed monitorami komputerów by zagrali w prostą grę, która niesie za sobą ryzyko. Na monitorach pojawiały się dwie liczby: 5 i 25. Poddani eksperymentowi (jedna osoba z pary) musieli wybrać jedną z nich przez naciśnięcie odpowiedniego przycisku. Wybrana liczba podświetlała się na zielono, druga na czerwono. Wybranie właściwego numeru wiązało się z "zarobieniem" jej równowartości w Euro centach, np. wybierając 5 w przypadku celnego strzału do konta dopisywane było 0,05 Euro. Analogicznie sytuacja wyglądała w przypadku złego trafienia, tym razem jednak pieniądze były odejmowane z konta. Drugi z pary uczestników jedynie obserwował decyzje podejmowane przez swojego partnera.

Każdy z uczestników podłączony był do urządzenia EEG, które rejestrowało bodźce pojawiające się w mózgu. Zapisywano i później poddano ocenie zmiany w mózgu jakie zachodziły w przypadku wygranej bądź przegranej. To, że pojawią się różnice w jego pracy u osób dokonujących wyboru nie podlegało wątpliwościom, naukowców interesowało jednak najbardziej to jak reaguje mózg osób obserwujących całe zdarzenie, nie mających wpływu na decyzje, biernych i neutralnych obserwatorów.

W pierwszej części eksperymentu obserwatorzy zarabiali tak samo jak aktywny gracz, w przypadku jego wygranej, oni również byli na plusie, w przypadku przegranej - również tracili. Następnie zasady zostały zmienione. Przegrana gracza oznaczała, że zysk przechodził na nich i odwrotnie. Trzecia opcja była dla obserwatorów najbardziej neutralna gdyż z założenia wiedzieli, że dostaną maksymalną kwotę bez względu na wynik osiągnięty przez gracza. Zgodnie z założeniami, urządzenia rejestrujące fale mózgowe w pierwszym przypadku były zgodne u obydwu osób, w drugim były przeciwstawne. A co wydarzyło się w trzecim przypadku?

Ku zaskoczeniu Marco-Pallarés'a i jego ekipy w momencie kiedy obserwator był rzeczywiście na neutralnej pozycji jego mózg w przypadku przegranej kolegi z drużyny reagował w taki sam sposób jak gdyby przegrywał i on. Co ciekawe wyniki bioelektrycznej czynności mózgu były zbliżone u obydwu osób jedynie w przypadku utraty pieniędzy, zysk był silnie odczuwany jedynie przez rzeczywistego wygrywającego. "Za takie działanie odpowiedzialny jest system zawiadujący naszą empatią.", powiedział Marco-Pallarés.

Chociaż badania nie mają bezpośredniego wpływu na uzależnienia od hazardu, mogą być one pomocne w przypadku leczenia kompulsywnych hazardzistów. Oglądanie w telewizji pokerowych rozgrywek, czy wizyta w kasynie jedynie w celu popatrzenia jak grają inni może w mózgu aktywować te obszary, które były odpowiedzialne za powstanie uzależnienia. W efekcie tego niebezpieczeństwo nawrotu choroby jest bardzo duże.

Nasz mózg reaguje nawet w momencie kiedy jesteśmy jedynie biernymi obserwatorami, wciela się w rolę uczestnika rozgrywki i nie mamy na to najmniejszego wpływu. Łącząc to z pierwszą częścią badań dotyczącą zachowań przy stole i "poker face" należy zapamiętać, że nie tylko my wysyłamy sygnały otoczeniu. Graczami są też osoby wokół nas. Udowodniono to naukowo.

artykuł pochodzi z:
http://polishrounders.org/artykuly/psyc … owcow.html

20

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Barbarzyńcy pokera

Stary, dobry poker poszedł z dymem wraz z cygarami. Miejsce wytrawnych graczy zajęli cwani studenci matematyki i informatyki.

Las Vegas nie było do tej pory miejscem, które miało wiele do zaoferowania maniakom komputerowym i skromnym matematykom. Kasyna szturmowali przede wszystkim eksperci w piciu drinków i przegrywaniu w ruletkę, a nie w rozwiązywaniu zadań z algebry. Ale już jest. Krupierzy, barmani i bramkarze oniemieli. Obserwują właśnie zjawisko dla nich niesłychane: miasto przeżywa najazd mózgowców dzielących się na sztywniaków z najlepszych szkół i lekko aspołecznych fanów high-tech. O co chodzi? O pokera, jedną z flagowych rozrywek stolicy hazardu. To właśnie tę grę, kuszącą wizją milionowych wygranych, od kilku ładnych lat miała na celowniku pokaźna grupa bystrych początkujących informatyków, którzy będąc nastolatkami ćwiczyli się w internetowym hazardzie. Teraz podrośli, nabrali szlifów, pokończyli dobre uczelnie, gdzie przećwiczyli kombinacje matematyczne i postanowili wejść do prawdziwej gry. Przez co w konserwatywnym, za to niezwykle barwnym świecie sportowego pokera zaszły totalne przetasowania.

Gwiazdy, które przy pokerowych stołach królowały od lat, muszą powiedzieć pas. Wielokrotny mistrz, prawdziwa legenda Las Vegas Johny Chan, w tym roku na World Poker Series zajął 156. miejsce i wygrał niecałe 60 tys. dol., co przy milionowych wygranych pierwszej dziesiątki jest wynikiem żałosnym. Chanowi od kilku lat idzie na tyle źle, że specjalistyczny magazyn „Bluff” (Blef) określił go wręcz jako „kompletnie nieistotnego”. „Bluff” podobnie pisze też o Doyle’u Brunsonie, którego kariera trwała nieprzerwanie ponad 40 lat. Nic dziwnego, że nawet 40-latki, takie jak Phil Helmuth, planują udać się na pokerową emeryturę.

źródło:
newsweek.pl

21

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Portale pokerowe o artykule "Barbarzyńcy pokera"

Pokertexas
www.pokertexas.pl/poker-news/poker-w-me … ncy-pokera


Polishrounders
www.polishrounders.org/news/newsy-z-kra … weeku.html

22

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

World Series of Poker Europe czyli pokerowi milionerzy w Londynie

Czym dla gracza NFL jest pierścień mistrzowski zdobyty, oprócz licznych siniaków, w Super Bowl, dla skoczka narciarskiego zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni, a kopacza futbolówki Złota Piłka magazynu France Football, tym dla zawodowego pokerzysty jest bransoletka oznaczająca triumf w cyklu zawodów World Series of Poker. Od trzech lat karciani milionerzy zjeżdżają też do Londynu, by rozegrać między sobą europejską wersję tego turnieju.

całość do przeczytania na:
http://www.sport.pl/inne/1,64998,841537 … nerzy.html

23

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Hitowy serial o pokerze?

Kilka dni temu informowaliśmy o nowym filmie opartym na pokerowej fabule "Hitting the nuts", szanse, że ta produkcja stanie się hitem są niewielkie,  świat pokera cały czas czeka na kolejny po "Rounders" wielki film...



Jak na razie takiego filmu nie widać, ale pojawiły się interesujące informacje dotyczące serialu komediowego, który ma być oparty na pokerowej fabule i chociaż jeszcze nie powstał to już wiele osób spodziewa się, że będzie prawdziwym hitem.

Wszystko dlatego, że serial powstanie na zlecenie stacji Showtime stojącej za takimi serialowymi hitami jak "Dexter" czy "Californication", a odpowiedzialnymi za jego powstanie są Jenji Kohan i Matthew Salsberg, czyli twórcy absolutnie hitowego serialu "Weeds (Trawka)", obecnie wyświetlany jest szósty sezon tej czarnej komedii.

Według zapowiedzi powstający dopiero pokerowy serial ma nosić tytuł "Whales", ma to być komedia w 30 minutowych odcinkach, która opowiadać będzie o losach młodych i niezwykle inteligentnych osób, absolwentów renomowanych uczelni, którzy przenoszą się do Las Vegas i rozpoczynają realizację swojego marzenia, czyli triumfu w World Series of Poker Main Event.

Serial jest dopiero w fazie powstawania, nie wiadomo, kiedy pojawi się na ekranach, ani co z tego wyjdzie, ale biorąc pod uwagę kto za nim stoi (Showtime i twórcy "Weeds) można spodziewać się hitu, który być może będzie odpowiedzialny z kolejną eksplozję pokerowego boomu. 

źródło:
pokertexas.pl

24

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Poker Simulator - premiera gry jeszcze w październiku!

Firma IQ Publishing we współpracy z PolishRounders.Org wypuszcza właśnie na rynek wyjątkową grę komputerową: Poker Simulator. Twarzą polskiej wersji językowej gry jest Michał Wiśniewski doskonale znany nie tylko jako założyciel i lider grupy Ich Troje ale również pasjonat pokera.

Michał Wiśniewski wcielił się w rolę narratora użyczając swojego głosu i wizerunku w grze. Dzięki jego zaangażowaniu rozgrywka nabrała niepowtarzalnego charakteru. Wszystkie wypowiadane kwestie zostały oddane niezwykle realistycznie, zgodnie z klimatem pokera.

Premiera gry Poker Simulator została wyznaczona na październik. Gra ukaże się w pełnej polskiej wersji językowej.


Opis gry:

Poker Simulator to komputerowa wersja zaawansowanego symulatora najpopularniejszej odmiany tytułowego pokera, czyli Texas Hold’em w wersji No Limit, w której można grać bez żadnych ograniczeń.

Gra oferuje możliwość zapoznania się z zasadami tytułowej gry, nabycia doświadczenia i poznania tajników sportowej rywalizacji w tej niezwykle emocjonującej dyscyplinie. W tym celu przygotowano odrębne tryby, dzięki którym można nauczyć się wszystkich podstawowych zagrań, a także ciekawych rzeczy na temat oceniania swoich szans na wygraną, czy blefowania. Nabyte umiejętności i triki oraz trafność oceny przeciwników, przy odrobinie szczęścia, dają duże szanse na zwycięstwo w turniejach, które stanowią kluczową część gry.


Najważniejsze cechy gry:

♣ Michał Wiśniewski w roli narratora!
♣ 4 różne rozmiary tabeli (od 2 do 10 graczy)
♣ 50 animowanych w 3D postaci kobiet i mężczyzn
♣ możliwość umieszczenia swojego zdjęcia i nazwiska w grze (stajesz się częścią gry)
♣ 4 poziomy sztucznej inteligencji (AI) od początkującego do legendy pokera
♣ 3 rodzaje stylów w przeciwnika (pasywny, agresywny, zmienny)
♣ wybór dynamicznych lub statycznych kamer plus dodatkowa mini kamera
♣ szkoła pokera dla początkujących (zasady, układy rąk, itp.)
♣ tryb Jukebox - pozwala na dodawanie własnej muzyki
♣ trening dla zaawansowanych graczy (blefowanie, język ciała, kursy, porady, itp.)
♣ opcjonalny czynnik szczęścia (handicap – pomaga uzyskać lepsze lub gorsze otwierające karty)
♣ 7 trybów turnieju (6 kwalifikacji w różnych miejscach oraz Wielki Finał)
♣ 4 mini gry w pokera (pomagają nauczyć się grać)
♣ tryb pomocy i statystyk
♣ leksykon pokera od A do Z
♣ tryb gry w sieci (od 2 do 10) graczy
♣ pełna polska wersja językowa!

Gra będzie dostępna w następujących sieciach sprzedaży: Empik (dostępna będzie w nim również wersja specjalna o ograniczonym nakładzie, box będzie zawierał karty do gry WiśniewskiPoker.Com, plakat pokerowy oraz kilka bonusów na płycie), Media Markt, Mega Avans, Makro, Real, Carrefour, Saturn, Kolporter, MixElektronic, InMedio. Oraz w sieciach sprzedaży internetowej: Empik.com, Merlin, Ultima, Robson, Kolporter.

Poniżej link do Trailer'a z gry:

http://www.youtube.com/watch?v=ELcc1mre … r_embedded

źródło:
polishrounders.org

25

Odp: Ciekawe artykuły o pokerze

Współcześni pokerzyści nie kantują

  Sportowy samochód, willa w Konstancinie, wakacje w najciekawszych zakątkach świata, a może nawet miejsce na billboardzie w kampanii reklamowej internetowego kasyna - tak pewnie wyglądałoby życie "Wielkiego Szu" w XXI wieku.

Jednak dziś do zarabiania na pokerze nie wystarczy talia znaczonych kart i lusterko. Trzeba mieć komputer, szerokopasmowe łącze internetowe i... dobre oceny z matematyki na szkolnym świadectwie.

Poker, a w zasadzie jedna z jego odmian - Texas Holdem, to obecnie chyba najpopularniejsza gra karciana na świecie. Na allegro zestawy z żetonami do gry sprzedają się jak świeże bułeczki, na uczelniach powstają kluby pokerowe, a w internetowych pokerroomach (rodzaj wirtualnego kasyna), w chwili gdy czytacie ten tekst, na całym świecie gra kilka milionów ludzi. W rekordowym turnieju rozegranym w 2009 roku w jednym z popularnych pokerroomów wzięło udział jednocześnie prawie 150 tys. graczy z całego świata.

Kantem nie wygrasz

W Polsce poker rodzi skojarzenia głównie negatywne. "Graliśmy uczciwie. Ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem. Wygrał lepszy" - słynna kwestia z "Wielkiego Szu" ukształtowała opinię, że poker to gra szulerów w podejrzanych melinach, a wygrywa ten, kto rozdaje i lepiej kantuje. Texas Holdem, powstała w latach 70. odmiana pokera siedmiokartowego, nie ma zbyt wiele wspólnego z pokerem dobieranym, który znamy z filmu Sylwestra Chęcińskiego. W tej grze nie wszystkie kart są zakryte, przez co grający mają o wiele więcej informacji jakie układy w danym rozdaniu będą możliwe, a jakie nie i co może mieć przeciwnik. Zdaniem profesjonalistów w perspektywie dużej liczby rozdań, element losowy jest sprowadzany jest tu do minimum, a rządzi matematyczna kalkulacja. Tak uważa też Michał, który zgodził się opowiedzieć jak wygląda życie profesjonalnego pokerzysty w Polsce.

Spotykamy się w jednym z Warszawskich pubów. Na wstępie Michał prosi o nie podawanie jego danych. Nawet nicka, jakim posługuje się w grze. - W Anglii możesz się zarejestrować jako profesjonalny gracz i płacić podatki. W Polsce żeby zarabiać na pokerze trzeba zejść do podziemia - tłumaczy.

- Zaczynałem, podobnie jak wielu graczy w Polsce, od Magica, czyli rodzaju karcianej gry strategicznej. Całkiem nieźle mi szło. Wygrywałem turnieje i sprawiało mi to dużo frajdy. Dwa lata temu odkryłem Texas Holdem. Okazało się, że stopa zwrotu w pokerze jest nieporównywalnie wyższa niż Magicu i można na tym realnie zarabiać, a nie dorabiać - mówi Michał. Zdradza, że jest świeżo upieczonym absolwentem turystyki na warszawskiej AWF. - Od półtora roku gram etatowo, czyli przeznaczam na pokera kilkadziesiąt godzin w tygodniu. Gram na średnich stawkach i zarabiam może mniej niż menagerowie giełdowych spółek, ale grubo powyżej średniej krajowej. Takich jak ja jest w kraju pewnie kilkuset - ocenia.

Kilkuset zarabiających. Bo grających jest z pewnością znacznie więcej. Według różnych szacunków na świecie jest obecnie od kilkuset, do kilku tysięcy pokerroomów. Większość pokerzystów-amatorów, tak jak w zwykłym kasynie, więcej pieniędzy  zostawia w środku, niż zabiera z powrotem. Dlatego często Texas Holdem kojarzony jest po prostu z hazardem. Tego porównania nie mogą znieść pokerzyści. - Tu nie gramy przeciwko kasynu, ale przeciw drugiemu człowiekowi. Wygrywa się opanowaniem i matematyczną kalkulacją, a nie szczęściem i kantami - mówią zgodnie zaawansowani gracze.

Jak wygląda dzień pracy pokerzysty? - Jeśli gram, to poświęcam na to w ciągu dnia około pięciu-sześciu godzin. Mam komputer z dwoma dużymi monitorami, wygodny fotel i dobre łącze internetowe. Ludzki umysł nie jest w stanie skupić się na długo, więc co dwie, trzy godziny robię przerwę na jakąś aktywność fizyczną. To konieczne, bo w trakcie gry jestem obecny jednocześnie na kilkunastu wirtualnych stołach na raz, rozgrywam czasem w ciągu dnia dziesiątki tysięcy rozdań - tłumaczy Michał. - Inaczej sprawa wygląda w przypadku turniejów. Wtedy trzeba siedzieć przed komputerem nawet kilkanaście godzin non stop. Od czasu do czasu gram też w turniejach w prawdziwych kasynach. Jednak w grze turniejowej dużo więcej zależy od szczęścia i czasami można odpaść po kilkunastu godzinach gry z niczym - mówi.

Jednak to turnieje dają pokerzystom sławę. W Polsce za najlepszego gracza uznaje się Marcina "Górala" Horeckiego, który właśnie dzięki dobrej postawie w turniejach zyskał duży rozgłos. W 2008 roku podczas turnieju European Poker Tour w Londynie zajął trzecie miejsce i zgarnął ponad 500 tys. dolarów nagrody. To jak dotąd największy sukces polskiego gracza na arenie międzynarodowej. Sam Horecki coraz rzadziej wypowiada się w mediach, ze względu na brak zaufania co do obiektywnego przedstawienia problematyki pokera. Nie zgodził się też na wykorzystanie jego wypowiedzi w niniejszym artykule.

Gra w otwarte karty

Jak wyglądają początki profesjonalnej gry? - Pierwsze wpłacone do pokerroomu pieniądze szybko przegrałem. Wtedy nie wiedziałem jeszcze jak bardzo istotnym elementem gry jest zarządzanie bankrollem, czyli pieniędzmi, które przeznacza się na grę. Przestałem grać i zacząłem czytać. Głównie książki pisane przez doświadczonych pokerzystów - opowiada Michał. - Po takiej edukacji wpłaciłem po raz drugi i ostatni 200 dolarów. Teraz mój bankroll to ok. 3,5 tys dolarów. Grając taką kwotą regularnie wyciągam z niego co najmniej trzy pensje krajowe miesięcznie.

Czym właściwie jest Texas Holdem? To odmiana siedmiokartowego pokera, w którym jedynymi zakrytymi kartami są dwie pierwsze, które gracz otrzymuje w rozdaniu. Pozostałe pięć kart jest odkrytych i są wykładane w trzech etapach - najpierw trzy (tzw. flop), potem czwarta (turn) i piąta (river), oddzielone od siebie licytacjami.

Poker Texas Holdem wymaga liczenia. Zdaniem graczy psychologia zachodzi tu na dalszy plan. - Jeśli chcesz wygrywać, musisz grać według określonych zasad. Może kilka razy uda Ci się wyblefować przeciwników ze słabą kartą. Ale rozgrywając 100 tys. rąk widać, że statystyka i rachunek prawdopodobieństwa są nieubłagane i jeśli nie będziesz brał ich pod uwagę, to w ostatecznym rozrachunku przegrasz - tłumaczy Michał. Zasady nie są skomplikowane. Każdy zawodnik dostaje na początku rozdania do ręki dwie karty. Musi na ich podstawie zdecydować, czy chce grać dalej i wpłacić tzw. dużą ciemną (minimalną kwotę, za którą można wejść do gry). Następna licytacja  odbywa się po obejrzeniu flopa, czyli trzech odkrytych dla wszystkich kart. Z odkrytych i dwóch zakrytych kart w ręku można już ułożyć układ pięciu kart.

To ważny etap gry. Często to właśnie w tym momencie gracz decyduje, czy opłaca mu się zostać w rozdaniu (co często wiąże się z dalszym dokładaniem do puli, gdy ktoś podbija) i jakie ma szanse, że po obejrzeniu dwóch kolejnych kart, turn i river, będzie mógł skompletować silny układ, którym wygra z przeciwnikami. Na podstawie czterech rund licytacji, pozycji przy stole (w Texas Holdem dużą rolę odgrywa kolejność w której się licytuje), charakterystyki gry przeciwnika i tego co leży na stole widoczne dla wszystkich, gracz podejmuje decyzje. Każda kolejna licytacja jest prowadzona w oparciu o rachunek prawdopodobieństwa.

Poker trafił pod strzechy

Od stycznia w polskim ustawodawstwie poker Texas Holdem jest uznawany za grę hazardową. Jednak ustawa hazardowa nie wpłynęła znacząco na popularność tej gry, która wciąż rośnie. - Jakiś czas temu spotkałem na ulicy kolegę, z którym nie widziałem się od czasów liceum. Zdążyliśmy wypalić po papierosie i od słowa do słowa okazało się, że co tydzień spotykają się ze znajomymi na pokera. Od tamtego czasu gram z nimi regularnie - mówi "Dzieciak", student informatyki, który Texas Holdemem interesuje się od ponad roku. - Gram głównie w internecie, ale widzę, że coraz więcej ludzi bawi się domowych szulerów - śmieje się.

Zazwyczaj gry odbywają się w prywatnych domach, na niewielkie stawki. - Gram często z różnymi ludźmi, zazwyczaj wpłacamy do puli po 50 zł i gramy tym przez cały wieczór. Ktoś wychodzi zarobiony, często też ktoś się spłucze, ale zwykle chodzi o dobrą zabawę - tłumaczy. Proponuje, bym zobaczył jak wygląda taka domowa rozgrywka.

Statystyka to podstawa

Spotykamy się w jednym z mieszkań w centrum miasta. Za oknem odgłosy ulicy, a w środku gęsty obłok tytoniowego dymu. Trudno nie doszukać się podobieństw z "Wilekim Szu". - To pozorne podobieństwo. Po pierwsze, my tu gramy dla zabawy. Nie kantujemy. Po drugie gramy w inną odmianę pokera, niż w wielkim szu. Poker dobierany to hazard, Texas Holdem to rozgrywka angażująca intelektualnie i rozwijająca- tłumaczy "Dzieciak", student informatyki.

Ale gracie na pieniądze - zauważam.

- Tak, ale na bardzo małe stawki. Wpłacasz 50 zł, dostajesz za to komplet żetonów o różnych nominałach i za to możesz grać cały wieczór. W pokerze podejmujesz ryzyko. Jeżeli gra nie toczy się o jakąś realną wartość, wtedy gracze są bardziej agresywni i częściej blefują. A wtedy gra robi się mniej ciekawa - tłumaczy "Dzieciak".

Do pokerowego stołu siadamy w sześć osób. Zza ułożonych z żetonów wieżyczek widzę Marcina, świeżo upieczonego inżyniera, "Cichego"- studenta fizyki, Sławka - przedstawiciela handlowego, "Żółwia" - absolwenta prawa i "Dzieciaka", który zaproponował, że przez kilka rozdań będzie mi podpowiadał jak grać. Zaczynamy. Dostaję na rękę króla i damę. Obie w pikach. Big blind, czyli minimalna stawka, jaką trzeba wpłacić by wejść do gry wynosi 20. Wchodzę. Dwie osoby pasują, jedna wchodzi, ostatni oponent, "Żółw" - podbija jeszcze o 40. Flopa oglądamy już we dwóch. 10 pik, walet kier, 6 pik. Nagle moja średnia ręka stała się całkiem niezłą. Mam tzw. draw do koloru i straighta, czyli dużą szansę na dobranie na turnie lub riverze do dobrego układu - tłumaczy mój doradca.

- Do zebrania mocnego układu wystarczy ci jedna z piętnastu kart. Może być to 9, lub as (w talii są cztery asy i tyle samo dziewiątek) przy dobieraniu do streighta, albo którakolwiek z kart w kolorze pik (w talii pozostało poza moim królem i damą oraz leżącymi na stole 10 i 6 - jeszcze dziewięć kart) - tłumaczy z podekscytowaniem w głosie "Dzieciak". - Przy założeniu, że jest wśród nich wymieniona wcześniej 9 pik i as pik, daje ci to około 54 procent szans na kolor, lub straighta. Decyzja należy do ciebie - dodaje.

Wchodzę. Na turnie wypada as karo. To karta marzenie. Mam najwyższego streighta i wciąż szansę na kolor. Do tego "Żółw", który z całą pewnością nie może mieć teraz wyższego układu, jakby nieświadomy zagrożenia znów gra ostro i podbija. Za namową "Dzieciaka" przebijam trzykrotnie jego podbicie. "Żółw" rzuca karty. Nie chce stracić więcej niż włożył. Miał parę dam. Stracił dużo, ale mógł stracić znacznie więcej. Zarobiłem w tym rozdaniu, ale pod koniec wieczoru, bez podpowiedzi "Dzieciaka", szybko oddałem wszystkie swoje żetony. - To kwestia doświadczenia. Często nie trzeba wcale liczyć prawdopodobieństwa, bo po prostu pewne sytuacje znasz na pamięć. Jeśli dostajesz na rękę 2 i 7, to wiesz, że takie karty trzeba od razu pasować. Statystycznie to najgorszy możliwy układ, z którym można wejść do gry - tłumaczy Sławek. A najlepszy? - Para asów. Jak dostajesz taką kartę, to przed flopem śmiało możesz grać all in, czyli za wszystkie swoje żetony w ciemno.

źródło:
onet.pl




Komentarz Pawła Majewskiego z pokertexas

Artykuł zatytułowany "Współcześni pokerzyści nie kantują" autorstwa Macieja Czerskiego w doskonały sposób rozprawia się z mitem "Wielkiego Szu" i pokazuje pokera we właściwym świetle.

Już początek tekstu zapowiada, że nie będzie to kolejny tekst o szemranym towarzystwie, "podkrążonych oczach" itp. Autor rozpoczyna od informacji, że "dziś do zarabiania na pokerze nie wystarczy talia znaczonych kart i lusterko. Trzeba mieć komputer, szerokopasmowe łącze internetowe i... dobre oceny z matematyki na szkolnym świadectwie.".

Przez świat współczesnego pokera, autora oprowadza Michał - profesjonalny pokerzysta. Właśnie Michał zwraca uwagę na różnice między Polską, a innymi europejskimi krajami, gdzie gra w pokera jest traktowana jak normalny zawód - "W Anglii możesz się zarejestrować jako profesjonalny gracz i płacić podatki. W Polsce żeby zarabiać na pokerze trzeba zejść do podziemia".

W dalszej części tekstu autor odnosi się do popularnego poglądu, że poker to hazard i pisze "Tu nie gramy przeciwko kasynu, ale przeciw drugiemu człowiekowi. Wygrywa się opanowaniem i matematyczną kalkulacją, a nie szczęściem i kantami - mówią zgodnie zaawansowani gracze."

W kolejnych akapitach autor przedstawia podstawowe zasady gry w Texas Holdem, a także opisuje domową grę, na którą został zaproszony. Widać, że autor - Pan Maciej Czerski solidnie i rzetelnie przyłożył się do zgłębienia tego czym jest poker i bez ubarwiania przedstawił swoją wersję czytelnikom.